3 elementy zarządzania sobą, zamiast tysiąca technik zarządzania czasem

Kamila C. Mnich

W zarządzaniu sobą nie chodzi o to, żeby robić więcej w krótkim czasie, ani nawet o to, żeby robić to lepiej. Chodzi o mądre przeżywanie życia. Jeśli nie wiesz jak zarządzać sobą ryzykujesz, że będziesz wykonywał wiele niewłaściwych rzeczy w doskonały sposób.

Wszyscy znamy takie historie. Bystry, pracowity, zawsze uczesany. Sweterek może niezbyt modny, ale za to miał gadane. Pojmował wszystko, zanim inni otworzyli zeszyt. Poszedł na studia i przepadł. Albo takie. Żadna nie chciała przy niej stać, gdy robili zdjęcie klasowe. Przy niej świecić można było tylko światłem odbitym, taka gwiazda. Miała się wybić i się wybiła. Ma dwa pudelki i pantofelki od Louboutina. Nawet grawitacja jest dla niej litościwa. Ale rodzina to się jej nie udała.

Są jednak i historie inne. Zawsze był mądrym chłopakiem, choć gdyby nie zaświadczenie o dysleksji, przyszłoby mu zostać szewcem. Tak go kąsała polonistka. Doświadczywszy traumy na całe życie, biznes rozkręcił międzynarodowy. Faktury wystawia po angielsku, bez żadnego „ą, ę”. Robi facet co lubi.

O co w tym chodzi, że jednym wychodzi, a drugim nie?

Temat jest złożony. Trochę opisany, trochę zmierzony. Będę do niego wracać, bo samą mnie to ciekawi. Jedną z możliwych przyczyn tego przykrego stanu rzeczy jest brak zarządzania sobą. I tu kwestia bardzo ważna. Zarządzanie sobą to nie to samo, co zarządzanie czasem. To się lubi mylić.

    • Zarządzanie sobą jest pojęciem szerszym, które obejmuje między innymi umiejętność dobrego wykorzystywania czasu.
    • Czasem zarządzać nie można, a sobą owszem.
      Niefortunny skrót myślowy o zarządzaniu czasem daje ludziom złudną nadzieję, że można go chwycić w cugle kalendarzy, złapać w organizer, zaoszczędzić jakoś i mieć. Otóż nie bardzo. Czas można tylko lepiej lub gorzej wykorzystać. Ostatnio coraz częściej mówi się  o zarządzaniu sobą w czasie, zamiast o zarządzaniu czasem. Takie podejście bliższe jest prawdzie, ale nie brzmi już tak kusząco.
  • Kto umie zarządzać sobą lepiej wykorzystuje czas, niż ten, kto tego nie umie.
    Nawet jeśli nie zna żadnych technik. Może robić mniej, wolniej i złej kolejności, ale ma pewność, że robi właściwe rzeczy. Realizowanie niewłaściwych zadań szybko i skutecznie to droga donikąd.

To właśnie miał na myśli Ghandi, przypominając, że „ w życiu chodzi o coś więcej niż o zwiększanie tempa”.  Dopiero gdy rozstrzygniesz o co Ci w życiu chodzi, poznanie kilku technik może być przydatne. Inaczej łatwo o tragedię. „Tragedia jest wtedy, gdy nie wiemy o co nam chodzi, a zabijamy się żeby to osiągnąć”; jak zgrabnie to ujęli Barbara Kożusznik i Marek Adamiec w książce „Zarządzanie sobą”.

 

W życiu chodzi o coś więcej niż o zwiększanie tempa.

Ghandi

 

Związki przyczynowo-skutkowe i nieudane
Wolisz mieć pieniądze czy być szczęśliwy?
Nigdy nie daj się złapać na takie durne pytania. Pieniądze są potrzebne każdemu i wszyscy chcemy być szczęśliwi. Choć owszem, różnimy się w szczegółach. Jedni z ziemi podniosą grosik, dla innych tysiące to nie pieniądze. Szczęście też każdy rozumie po swojemu, ale już w potrzebach jesteśmy podobni. Spanie, jedzenie, oddychanie, bezpieczeństwo, potrzeba miłości i szacunku – wszystkie te dążenia mają charakter uniwersalny. Opisał je Abraham Maslow i uznał, że kiedy zostaną spełnione, wówczas pojawi się pragnienie samorealizacji¹.

Samorealizacja polega na wykorzystywaniu swojego potencjału, rozwijaniu talentów i możliwości, spełnianiu swojego przeznaczenia lub powołania. Istnienie takiej potrzeby dostrzegali już starożytni filozofowie - Platon, Epikur, Seneka. Może się zastanawiasz, jaki to ma związek z zarządzaniem sobą?  Ano, przyczynowo-skutkowy.

Zarządzać sobą to dokonywać takich wyborów, które prowadzą nas do samorealizacji i spełnionego życia. Niestety, mało kto wie, jak to robić.

Jak zarządzać sobą?
Zimą 2005r., w magazynie Harvard Business Review, ukazał się esej Petera F. Druckera pt. „Jak zarządzać sobą? ”. Właściwie był to jeden z rozdziałów książki, którą profesor Drucker napisał wcześniej, kiedy jeszcze  niewielu myślało o zarządzaniu sobą. Kariery pracowników planowały działy rozwoju i jeśli ktoś w ogóle miał jakąś własną strategię, to jak dotrwać do emerytury. Wszystko miało się jednak zmienić i jak wiemy, zmieniło się, lecz tekst Druckera przetrwał próbę czasu.

Według Petera F. Druckera, w zarządzaniu sobą kluczowa jest znajomość trzech elementów:

  • swoich wartości
  • swoich mocnych stron
  • swojego stylu i metod pracy

 

Peter F. Drucker uważa, że człowiek może efektywnie działać tylko w oparciu o swoje mocne strony. Dlatego powinniśmy się zajmować tym, co pozwala nam wykorzystać nasze atuty i może przynosić dobre wyniki. Nie warto tracić zbyt wiele czasu na uzupełnianie brakujących umiejętności w dyscyplinach, w których jesteśmy słabi. Po setkach godzin ćwiczeń i tak będziemy w nich najwyżej przeciętni. Chodzi raczej o to, aby nadrabiać braki w tych dziedzinach, w których mamy szanse być dobrzy. Czy ktoś Ci o tym powiedział, kiedy chodziłeś do szkoły?

Równie ważny, co mocne strony, jest nasz styl i metody pracy.
Albert Einstein ujął to tak - "Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia."

Podobnie jak posiadane mocne strony, także sposób naszego działania jest niepowtarzalny, bo wynika  z naszej osobowości; uważa Drucker. Jeśli nie wiesz jak działasz i kiedy osiągasz najlepsze wyniki, nie jesteś w stanie znaleźć właściwego dla siebie środowiska pracy. I tu zaleca myślenie.

Czy dobrze czujesz się w roli decydenta czy w roli doradcy?
Sam czy w grupie?
Czy radzisz sobie z pracą pod presją czy potrzebujesz uporządkowanego otoczenia?
W jakiego rodzaju środowisku zawodowym masz szansę odnosić sukcesy?

Bardzo zdolny człowiek w nieodpowiednim dla siebie otoczeniu osiągnie mniej niż przeciętnie uzdolniona osoba w sprzyjających warunkach. Dlatego tak ważne jest, by szukać swojego miejsca na świecie.

 

Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia.

 

Albert Einstein

 

Trzecim elementem zarządzania sobą są wartości. Nie w każdej pracy, którą świetnie wykonujesz będziesz czuł się spełniony; zauważa Drucker. Jeśli to co robisz jest w konflikcie z czymś, co uważasz za ważne, będziesz zwyczajnie nieszczęśliwy. Dotyczy to nie tylko pracy.

Okey, skoro to takie proste, to czemu ludzie tak nie postępują?
No więc, są małe komplikacje.

Talent to jeszcze nie jest mocna strona

Wielu ludzi nie zna swoich mocnych stron. Albo zna tylko niektóre.
Przez wieki nie miało to znaczenia. Rodziliśmy się z przydzielonymi rolami. Syn rolnika zostawał rolnikiem, syn wojownika wojownikiem, a syn władcy nierobem. Dziś możesz robić co chcesz lub  przynajmniej próbować. Kiedyś nie było to możliwe.

Znajomość swoich mocnych stron daje moc.  Jak zatem można je poznać?

Przede wszystkim wsłuchując się w to, co dobrego mówią o nas inni.
Na analizie pozytywnych informacji zwrotnych opiera się metoda RBS (Reflected Best Self), opracowana przez dr. Laurę Morgan Roberts. Służy ona wypracowaniu bardziej efektywnego dla siebie planu działania. W skrócie wygląda to tak.:

Reflected Best Self

 

  • Zbierz informacje zwrotne od wielu różnych osób,  które dobrze Cię znają. Poproś o wyłącznie pozytywne opinie.
  • Poszukaj w nich wspólnych wątków.
  • Stwórz w myślach swój najlepszy obraz. Jaki potrafisz być, kiedy jesteś w najlepszej formie?
  • Zastanów się jak możesz to wykorzystać? Jaki mógłby być pierwszy krok?

Jeśli nie jesteś jeszcze gotów, by poprosić innych o informacje zwrotne, możesz sam spróbować określić swoje mocne strony. Pomoże Ci w tym ćwiczenie, które przygotowałam: Odkryj swoje mocne strony.

051220153

Pobierz w PDF

Możesz także sięgnąć do testów.
Badacze z Instytutu Gallupa stworzyli model CliftonStrenghtsFinder, który opisuje 34 rodzaje talentów, pozwalających nam zbudować świadomość swoich mocnych stron. Na stronie  www.gallupstrengthscenter.com można odpłatnie wykonać badanie służące odkryciu własnych talentów. Zdecydował się z niego skorzystać Michał Szafrański, autor bloga „Jak oszczędzać pieniądze?” i podzielił się swoimi przemyśleniami w nagraniu StrengthsFinder 2.0, czyli jak poznać swoje mocne strony. Kto rozważa wykonanie testu, niech posłucha.

Wszystkie rodzaje talentów opisane zostały w książkach Strengthsfinder 2.0 (książka w języku angielskim, zawierająca kod dostępu do testu – także w języku angielskim) oraz Teraz odkryj swoje silne strony (nakład został wyczerpany, więc pozostaje zakup z drugiej ręki). 

Talent to jeszcze nie mocna strona, podkreślają badacze Instytutu Gallupa.
Mocne strony tworzą dopiero te talenty, którym towarzyszą wiedza i umiejętności. Jeśli masz tylko talent, ale brakuje Ci wiedzy lub umiejętności w danej dziedzinie, to wiesz co powinieneś zrobić. Po prostu nadrób braki w tym, w czym masz szansę być dobry!

051220152

No to jeszcze słowo w kwestii uczenia się. Jeśli znasz angielski, polecam Ci darmowy test VARK, po wypełnieniu którego otrzymasz praktyczne wskazówki co do sposobów nauki, jakie mogą być dla Ciebie najlepsze. Zrobiłam i jestem zdania, że warto.

Wartości to nie to, co uważasz za dobre
Wartości to rzeczy, które są dla Ciebie ważne - ważniejsze od innych.
Jeśli spytać ludzi, co ma większą wartość; granie w gry czy opieka nad bezdomnymi, to większość odpowie, że to drugie. Dlaczego zatem więcej osób gra w gry niż opiekuje się bezdomnymi? Bo zabawa i doświadczanie towarzyszących jej emocji są dla nich w życiu ważne. W ich życiu, nie generalnie.

Co jest ważne dla Ciebie?

Trudno odpowiedzieć na tak postawione pytanie, prawda? Jak jesteś głodny, to kanapka. Zasadniczo to rodzina. Byle po 18.00, bo wcześniej ważna jest praca. I nie o 19.00, kiedy jest mecz - mecz ważna rzecz.

Dużo łatwiej jest odpowiedzieć na inne pytania. Co jest dla Ciebie ważne w obszarze pracy? Co jest dla Ciebie ważne w obszarze rodziny? Co jest ważne we wszystkich tych obszarach, które są dla Ciebie ważne? A swoją drogą, jakie obszary życia są ważne dla Ciebie?

Kiedy określisz kluczowe obszary w swoim życiu i określisz co jest dla Ciebie najważniejsze w każdym z nich, lepiej poznasz swoje wartości. Wtedy będziesz mógł zobaczyć, ile jest w nich wspólnego, albo zdecydować, co ma większą wartość od czego. Może odkryjesz, że nie musi być po równo, aby było dobrze. Może pojęcie „work - life balance” nabierze nowego znaczenia. Bo okaże się na przykład, że pracy najważniejsze są efekty, a domu ilość czasu spędzanego z rodziną. Nie jest łatwo uporządkować sobie to wszystko. I w tym właśnie pomocny może być coaching.

 Pomiędzy rolami jakie pełnimy zawsze będą istniały konflikty

Rzadko sytuacja wymaga wyboru pomiędzy najważniejszymi dla nas ludźmi lub sprawami. Częściej chodzi o to, by różnym swoim wartościom stworzyć przestrzeń w życiu. Choćby przez nawyki, rytuały, próbowanie nowych, lepszych zachowań.

„Powinieneś najpierw trzeźwo ocenić, czego pragniesz w każdej dziedzinie swojego życia i jaki wkład możesz w nią wnieść – zarówno teraz, jak i w przyszłości. Należy przy tym uwzględnić ludzi, którzy są dla Ciebie najważniejsi i wasze wzajemne oczekiwania. Następnie powinieneś podjąć szereg metodycznie opracowanych eksperymentów, czyli przez krótki czas robić coś nowego i sprawdzić, jak zmiana ta wpływa na wszystkie obszary życia. Jeśli eksperyment zawodzi, kończysz go lub modyfikujesz, niewiele przy tym tracąc. Jeśli się sprawdza, odnosisz pierwsze małe zwycięstwo. Z biegiem czasu sukcesy te się sumują, a to sprawia, że Twoje starania coraz bardziej koncentrują się na rzeczach i ludziach, którzy są dla Ciebie najważniejsi. W obu przypadkach zdobywasz coraz głębszą wiedzę o tym, jak kierować wszystkimi obszarami własnej egzystencji.

Proces ten nie wymaga podjęcia przesadnego ryzyka. Wprost przeciwnie, jest skuteczny, ponieważ wiąże się z realistycznymi oczekiwaniami, krótkookresowymi zmianami, nad którymi sprawujesz kontrolę i ze szczerym wsparciem otaczających Cię osób.” -  uważa Steward D. Friedman, profesor zarządzania w Wharton School przy University of Pennsylvania w Filadelfii².

Gdy żyjesz odcięty od swoich wartości, masz problem z osiąganiem celów. Brak Ci dostępu do źródła mocy. Dlatego ludziom tak kiepsko idzie realizacja noworocznych postanowień. Ich motywacja ma głębię kałuży. Kiedy stajesz po stronie swoich wartości, nawet jeśli jest trudno, masz poczucie prawości i integralności. Może być naprawdę ciężko, może być nieprzyjemnie, ale jeśli czujesz, że chodzi coś ważnego, pójdziesz dalej. Stąd bierze się spełnienie. Samorealizacja.

Inna rzecz jest taka, że kiedy realizujemy swoje wartości, wszystko jest zazwyczaj łatwiejsze. Pracuje się samo, kocha się pomimo, wystarcza mniej. No to Jobs!

Wszystko inne jest drugorzędne  

Czy widziałeś wystąpienie Steva Jobsa na Uniwersytecie w Stanford?
Kiedy stał przed studentami jednej z najlepszych uczelni świata, był w momencie życia, w którym już wiedział. Później okazało się, że nie wszystko. Był tam, by opowiedzieć im trzy historie (No big deal. Just three stories). Zobacz i posłuchaj, jeśli lubisz dobre opowieści.

Pasja, rodzina, odwaga, niezależność myślenia, były źródłem siły Steva Jobsa. Co daje siłę Tobie?

„Odkrycie tego, co nas najbardziej pociąga, wyzwala nas z więzów półsnu i strachu” - twierdzą Henry Kimsey-House, Karen Kimsey-House, Phillip Sandahl, Laura Whitworth, autorzy książki „Coaching koaktywny”. Życie wielu ludzi jest na to dowodem.

 

Twój czas jest ograniczony, a więc nie marnuj go na życie cudzym życiem. Nie daj się złapać w pułapkę przeżywania życia będąc sterowanym przez innych. Nie pozwól, by szum cudzych opinii zagłuszył Twój wewnętrzny głos. I co najważniejsze, miej odwagę podążać za głosem Twego serca i intuicji. One w jakiś sposób już wiedzą, kim naprawdę chcesz być. Wszystko inne jest drugorzędne.

 

Steve Jobs

 

 

Daj sobie spokój z bezużyteczną wydajnością

W ciągu ostatniego roku, fraza „zarządzanie czasem” była wpisywana do wyszukiwarki Google średnio 56 000 razy na miesiąc. Niewiele rzadziej, niż „seks”. Wszyscy chcemy mieć więcej czasu, ale kiedy go mamy, czujemy, że przecieka nam przez palce. Sprężamy się przez cały tydzień, by ocalone godziny stracić później na Facebooku lub przespać. Życie odkleja się nam od priorytetów.

Jedna z podstawowych zasad zarządzania sobą w czasie brzmi: najpierw rzeczy najważniejsze. Ale żeby robić najpierw rzeczy najważniejsze, musisz wiedzieć, co jest najważniejsze dla Ciebie. I to nie tylko w skali miesiąca.

„Od tej chwili zapamiętaj sobie na zawsze, że to, co robisz, jest nieskończenie ważniejsze od tego, jak to robisz. Wydajność jest ważna, ale bezużyteczna, jeśli nie odnosi się do właściwych rzeczy” - pisze Tim Ferriss w „4-godzinnym tygodniu pracy”.

Jest jeden powód, żeby wziąć jego zdanie pod uwagę – ten facet wdrapał się na szczyt piramidy Maslowa.

 

¹Niedawno badacze z Uniwersytetu w Illinois stwierdzili, że kolejność zaspokojenia potrzeb nie ma znaczenia w kontekście zadowolenia z życia.

²Steward D. Friedman; Bądź lepszym przywódcą i żyj pełnią życia.
Esej opublikowano w książce O zarządzaniu sobą, wydanej przez Harvard Business Review Polska, w 2012 r.

 

Proszę, udostępnij ten artykuł innym i pomóż mu trafić do osób, którym jest potrzebny.
Dobro zawsze wraca! ;- )

 

 

 

 

 


Udostępnij
  Osiąganie celów    ,
2


Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Newsletter

Żadnego spamu, za darmo, wysyłka najwyżej raz w miesiącu. W środku linki do najlepszych tekstów oraz ekstra materiały dostępne wyłącznie dla odbiorców newslettera.

Nikomu nie ujawnię Twojego adresu. W podziękowaniu za zaufanie, przygotowałam dla Ciebie mikroksiążkę o kreatywności. Zapisz się i pobierz PDF.