I właśnie dlatego jestem tutaj; czyli jak opowiadać o zmianie kierunku kariery

Kamila C. Mnich

Gdy pewnego dnia zamykasz dobrze prosperującą firmę, zamieniasz komfortowe mieszkanie na rozlatującą się chałupę w Bieszczadach i zaczynasz hodować kozy, dla wielu stajesz się symbolem spełnionych marzeń. Kiedy jednak tracisz pracę albo zawieszasz działalność, która przestała przynosić Ci radość i chcesz zająć się czymś zupełnie nowym, lepiej żebyś umiał to wyjaśnić.

Zmiana kierunku kariery  powoduje często kryzys tożsamości zawodowej, ponieważ to, co robimy, wpływa na nasze poczucie tego, kim jesteśmy. Dlatego procesie transformacji, kiedy stare "ja" już do nas nie pasuje, a nowe dopiero się kształtuje, doświadczamy niepokoju, niepewności i zwątpienia*. Na dodatek otoczeniu, które przywykło  myśleć o nas w określony sposób, nie łatwo jest zaakceptować nas w nowej roli. Bo dlaczego właściwie miałbyś wierzyć komuś, kto przez lata leczył zęby, że będzie potrafił naprawiać samochody?

Jeżeli ten przykład uważasz za nieprawdopodobny, zacznij pytać ludzi, czym zajmowali się zanim zaczęli robić coś z czego ich znasz. Sama wśród znajomych mam weterynarza, który zaczynał jako wykwalifikowany bankowiec, projektantkę torebek, która wcześniej była dobrą księgową i informatyka studiującego psychologię. Wielu z nas, co najmniej raz w życiu będzie musiało się przebranżowić.

Niektóre specjalności zwyczajnie przestaną istnieć, inne skurczą się i stracą na znaczeniu. Przestaniemy być atrakcyjni dla firm, które nas zatrudniają albo one przestaną być atrakcyjne dla nas. Wypalimy się, wywalą nas lub odkryjemy swoje powołanie zaraz po tym, gdy przestaniemy w nie wierzyć. Czy jesteś gotów na taką zmianę?

Zdobycie nowych kwalifikacji jest znacznie łatwiejsze niż zyskanie szansy na wykazanie się nimi. Nagle przestajesz być ekspertem. Twoje referencje tracą na wartości. Pewność siebie szwankuje. Jak myślisz, co mogłoby przekonać otoczenie, że warto Ci zaufać, gdy nie byłbyś w stanie jeszcze pochwalić wynikami? To samo, co mogłoby sprawić, że powierzyłbyś auto byłemu dentyście - dobrze opowiedziana historia.

 

Facet, który spełnił swe chłopięce marzenia

główka 1

Ludzie na ogół nie zachowują się racjonalnie.  W przeciwnym wypadku nie dochodziłoby do kryzysów ekonomicznych, krachów giełdowych, ani wojen. Wybieralibyśmy partnerów o zgodnych z naszymi charakterami, wykluczylibyśmy z diety sacharozę i wszyscy posiadalibyśmy oszczędności. Oczywiście, jesteśmy zdolni do logicznego rozumowania i potrafimy wykazać się imponującą siłą woli, jednak w ogólnym rozrachunku okazuje się, że na większość naszych decyzji wpływ mają emocje. Krótko mówiąc, robimy coś, bo czujemy, że tego chcemy, a potem staramy się to uzasadnić.

Jeżeli kogoś lubimy, jesteśmy skłonni uczynić dla niego więcej, niż nam się opłaca. A lubimy tych, którzy w jakiś sposób są do nas podobni i których motywy działania są dla nas zrozumiałe.

Gdybyśmy zatem wiedzieli, jaką pasją dla naszego dentysty od zawsze były samochody, gdybyśmy słyszeli wcześniej historię o tym, jak jako mały chłopiec zakradał się do garażu ojca i godzinami przesiadywał w jego starym fiacie, gdzie zdarzało mu się zasnąć z policzkiem przyklejonym do skórzanej kanapy, gdybyśmy  znali powody, dla których zdecydował się na stomatologię zamiast zrealizować pragnienie posiadania własnego warsztatu i ożywiania starych pojazdów; moglibyśmy poczuć, że nikt inny nie jest równie wart pozwolenia mu na wymianę oleju w naszym aucie. Dając szansę temu człowiekowi odegralibyśmy rolę w jego historii i stalibyśmy się częścią jego marzenia.

 

Żyjemy w świecie opowieści

Przez wieki opowieści służyły ludziom do przekazywania wiedzy pozwalającej na przetrwanie. Mówiły o tym, jak żyć, czym kierować się przy dokonywaniu wyborów, jak postępować, by ustrzec się zła. Nawet plemiona, które nigdy nie nauczyły się się pisać, mają własne. Opowieści kształtowały ludzkość i wciąż wywierają na nas silny wpływ **.

Lubimy historie. Chętnie opowiadamy sobie o tym, co się nam przydarzyło, powtarzamy, co opowiedzieli nam inni i co sami widzieliśmy. Dzięki temu świat staje się dla nas bardziej zrozumiały. Tak uczymy się i przeżywamy emocje. W ten sposób także tworzymy rzeczywistość.

Opowiadanie historii sprawia, że fakty nabierają sensu. Pomijając jedne a przywołując inne sprawiamy, iż wydają się ze sobą powiązane. Odpowiednio dobierając słowa możemy zmieniać wymowę przekazu.
Autonarracja, czyli opowieść o własnym życiu lub jakimś jego aspekcie, także zawiera interpretację zdarzeń.

Mówienie o minionych doświadczeniach to znacznie więcej, niż tylko przywoływanie wydarzeń z przeszłości. To nadawanie im określonego znaczenia. Co ciekawe, rzadko jesteśmy tego świadomi. Tymczasem sposób, w jaki opowiadamy wpływa nie tylko na to, co inni myślą o nas, ale także na to, co sami myślimy o sobie.

 

Przypominanie i interpretowanie własnych doświadczeń jest możliwe dzięki pamięci autobiograficznej. Różni się ona od innych rodzajów pamięci między innymi tym, że zdarzenia, których doświadczyliśmy zapamiętujemy w formie narracyjnej.¹ Zachowujemy w pamięci całe sekwencje zdarzeń, wiemy kiedy miały one miejsce i  pamiętamy je tak, jak je zinterpretowaliśmy - nie zawsze we właściwy sposób.

 

1/3 do 2/3 naszych wspomnień stanowią wspomnienia z ostatniego roku, co może wiązać się przydatnością zawartej w nich wiedzy w bieżącym życiu. Zjawisko to nazywane jest efektem względnej świeżości. Ciekawą cechą pamięci autobiograficznej jest występowanie amnezji dziecięcej, czyli niepamięci wydarzeń, które miały miejsce przed ukończeniem przez nas piątego roku życia.

 

 

Jeden człowiek, który może zmienić wszystko

Joseph Campbell, wybitny mitoznawca, odkrył, że światem opowieści o bohaterach, rządzą niepisane zasady, tworzące strukturalny wzór występujący we wszystkich historiach, niezależnie od tego, skąd pochodzą. Reguły te znane są dziś jako koncepcja "Wyprawy bohatera"².

Historia każdego bohatera to w swej istocie wyprawa, na którą wyrusza on w odpowiedzi na wezwanie. W chwili, gdy opuszcza swój zwyczajny świat, wkracza na drogę prób, gdzie czekają na niego sprawdziany, wrogowie i sprzymierzeńcy. Wyzwania przygotowują go do ostatecznej walki, jaką będzie musiał stoczyć, aby osiągnąć cel. Uda mu się lub nie, lecz nie to jest sensem opowieści. W ostatecznym rozrachunku najważniejsza jest wewnętrzna przemiana bohatera. Jeśli to co przeżył, niczego go nie nauczyło, wcześniej czy później historia się powtórzy.

Jeśli spojrzysz na siebie jak na bohatera w wyprawie życia, będzie Ci łatwiej w swoich doświadczeniach dostrzec przygody, które przeżyłeś. Przypomnisz sobie sojuszników i ludzi, którzy stawali Ci na drodze, wygrane bitwy i zdobyte łupy. Zobaczysz przeszłość z zupełnie innej perspektywy, a to może dać Ci nowe pomysły na przyszłość.  

A, jeszcze jedno! W dobrych opowiadaniach, pierwotny plan prawie zawsze kończy się niepowodzeniem. Bohater musi stać się silniejszy, zanim ostatecznie zmierzy się z przeciwnikiem.

uwaga-3

 

Aby opowiedzieć swoją historię, musisz najpierw ją zrozumieć

Jednowersowa definicja³ opowieści zawiera się w odpowiedzi na pytanie: Co zrobiłeś, aby dostać to, czego chciałeś i czemu? Znajdź prawdziwą, a zrozumiesz swą historię.

 

Linia kariery

Najgorszym sposobem opowiadania o swoim życiu zawodowym jest próba przedstawienia faktów chronologicznie. Urodziłem się, poszedłem do szkoły, moja pierwsza praca, moja ostatnia praca oraz parę dziur, które trudno wytłumaczyć. Mimo tego, sporo ludzi poproszonych, by powiedzieli coś na swój temat, wybiera właśnie ten schemat.

Kiedy staramy się wytłumaczyć, jak jedno stanowisko prowadziło nas do drugiego, by wykazać się wytrwałością i konsekwencją, ignorujemy najważniejsze pytanie - dlaczego to wszystko w ogóle się wydarzyło? Chcąc zatuszować brak ciągłości w zatrudnieniu i mało atrakcyjne miejsca pracy zapominamy, że zmiana, konflikt, napięcie i wyzwania to siły napędowe historii.

Mówienie o tym, co zrobiłeś, aby dostać to, czego pragniesz i dlaczego właśnie tego chcesz, jest ciekawszą perspektywą opowiadania o ścieżce kariery niż wyliczanie miejsc pracy. Pozwala przy tym potraktować słabsze momenty własnej historii jak zamknięte rozdziały.

 

Linia-kariery

Jeśli nauczysz się tak opowiadać, byłe miejsca pracy będą tylko scenerią Twoich przygód, a przerwy w zatrudnieniu czasem na regenerację sił, uzupełnienie ekwipunku i przemyślenie strategii.

Opowiadając o swoich pragnieniach, wygranych bitwach i nauczkach wyniesionych z porażek, wzbudzamy w rozmówcach ciekawość tego, co będzie dalej - "Okey, a więc jesteś tu i co zamierzasz teraz ?".

 

Komu opowiadać, o czym i jak
oraz o czym nie opowiadać i dlaczego

 

  • Mów o tym, o czym inni chcą słuchać
    Jest jeden niezawodny powód dla którego chętnie zamieniamy się w słuch. Słuchamy, gdy liczymy, że na tym skorzystamy. Dlatego przygotowując się do opowiadania o karierze, zastanów się, jakie kwestie mogą być ważne dla Twoich rozmówców? Co może do nich trafić? Na co, prawdopodobnie, zareagują?

 

  • Nadaj pozytywne znaczenie dotychczasowym doświadczeniom zawodowym
    Zwolnienie z pracy może być tylko zwolnieniem z pracy, kompletną katastrofą, albo wyzwoleniem od czegoś, w czym i tak tkwiłeś zbyt długo. Nowy kierunek rozwoju może być próbą znalezienia jakiegokolwiek zajęcia, sprawdzianem ze wszystkiego, czego nauczyłeś się do tej pory, albo realizacją  marzenia z dzieciństwa. To Ty nadajesz sens swojej historii. 

 

  • Podkreślaj związki przyczynowo-skutkowe
    Być może do tej pory  nie miałeś szansy pracować tam, gdzie byś chciał, ale na pewno zdobyłeś jakieś doświadczenia, które mają swoją wartość. Mów o swoich dążeniach, o tym czego musiałeś się nauczyć lub pokonać w sobie, aby móc teraz stanąć do walki o coś, na czym zawsze Ci zależało. Mów, jak przeszłość doprowadziła Cię do miejsca w którym jesteś i jakie wiążesz z nim nadzieje na przyszłość. W ten sposób Twoja historia będzie wydawała się spójna, nawet jeśli brak w niej ciągłości.

 

  • Pokaż, że masz wystarczająco ważne powody do zmian
    Wewnętrzne powody. To, że wylali Cię z roboty, to nie jest żaden argument. Nawet jeśli tak jest, to przyznaj, że nie czujesz się z tym dobrze. Chęć udowodnienia na co Cię stać, to już jakiś motyw.
    Wyjaśniając poważny zwrot w karierze warto podać wiele uzupełniających się przyczyn. Taką zmianę łatwiej będzie innym zrozumieć i zaakceptować.

 

  • Otwarcie przyznaj, że to duża zmiana
    Ty wiesz, inni wiedzą, więc nie ma co udawać. Jeśli chcesz dokonać dużej zmiany w karierze pokaż, że rozumiesz jej wagę, ale się nie cofniesz. Jesteś zdecydowany, zdobyłeś kwalifikacje, a jeśli okaże się, że czegoś nie umiesz, zamierzasz się tego nauczyć. Poza tym masz coś, czego nie mają starzy wyjadacze - wysoką motywację do pracy.

 

  • Inspiruj
    Nigdy nie staniesz się wiarygodny dla innych, jeśli nie uwierzą, że podjąłeś walkę o coś naprawdę ważnego dla siebie. Bohaterowie, których kochamy nie są idealni, popełniają błędy i mają wady, ale walczą i to się nam w nich podoba.

 

  • Zachowaj prawo do milczenia
    Jeśli jest coś, o czym nie chcesz mówić, to zwyczajnie nie mów o tym. Nie wij się, nie kręć, nie spinaj. Zapytany odpowiedz przyjaznym tonem - "Chcę to zachować dla siebie."

    Nie mów o swoich błędach - mów o tym, czego nauczyłeś się w trudnych sytuacjach. Nie mów o tym, co Ci się nie udało, o ile nie wyszło Ci to na dobre. Nie czyń wyznań w czym jesteś kiepski - bądź pewien, że sami zauważą lub zyskasz czas, żeby się podciągnąć. Nie musisz wyśpiewać o sobie wszystkiego, ale nie kłam.

 

Spójna historia życiowa sugeruje to, w co wszyscy chcemy wierzyć - że życie jest serią wynikających z siebie zdarzeń, których rozwój przebiega w logiczny i sensowny sposób - piszą Herminia Ibarra i Kent Lineback w artykule "Historia Twojej kariery"; opublikowanym w magazynie Harvard Business Review  -  Jeśli Twoja opowieść o przemianie będzie spójna, w znacznym stopniu przekonasz odbiorcę, że zmiana ta ma dla Ciebie sens i daje Ci duże szanse na sukces - i że jesteś osobą solidną i godną zaufania.

 

Na koniec: od czego zacząć

Wielcy liderzy zawsze zaczynają od "dlaczego" -  może warto się tego od nich nauczyć.

Aby włączyć polskie napisy uruchom film i kliknij w prostokącik, który pojawi się w prawym dolnym rogu (Subtitles). Wybierz z listy opcję „Polish” i gotowe!

 

 

 

Proszę, udostępnij ten artykuł na Facebooku, pomagając innym w przejściu ważnej zmiany w ich życiu.

 

* Jeśli ten temat Cię interesuje, warto byś przeczytał artykuł How to stay stuck in the wrong career H. Ibarra, opublikowany na stronie magazynu Harvard Business Review (po angielsku)
* *Pisze o tym Jonathan Gotshall w książce The Storytelling Animal. How stories make us human

¹ Pamięć autobiograficzna jako podstawa tworzenia doświadczenia indywidualnego; T. Maruszewski (w: Psychologia. Podręcznik akademicki; J. Strelau)
² "Bohater o tysiącu twarzy";  Joseph Campbell
³ John Turby; The anatomy of story

 

 

 

 

 

 

 


Udostępnij
  Zmiana   
0


Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Newsletter

Żadnego spamu, za darmo, wysyłka najwyżej raz w miesiącu. W środku linki do najlepszych tekstów oraz ekstra materiały dostępne wyłącznie dla odbiorców newslettera.

Nikomu nie ujawnię Twojego adresu. W podziękowaniu za zaufanie, przygotowałam dla Ciebie mikroksiążkę o kreatywności. Zapisz się i pobierz PDF.